Muariolanza – Pozytywne Wibracje Festival 2011

    Muariolanza - Pozytywne Wibracje Festival 2011

    Muariolanza to pierwszy w Polsce przedstawiciel muzyki ambient-jazz, łączącej ambientowe przestrzenie z jazzową improwizacją. W ich muzyce znaleźć też można elementy etno, rocka, reggae, funku i dużo transowego brzmienia. Założycielem zespołu jest Mariusz Orzełowski, absolwent Instytutu Jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach. Zespół wyznaje zasadę klasyka awangardy XX wieku, Johna Cage’a: „Cisza nie istnieje – wszystko to muzyka”, dlatego wykorzystuje nie tylko instrumenty, ale też dźwięki otoczenia.

    Od końca 2006 r. zespół dał ponad 100 koncertów, m.in. na Off Festival (dwukrotnie), Heineken Open’er Festival, Tauron Nowa Muzyka, na JAZ Festiwalu Muzyki Improwizowanej, 10. edycji festiwalu Bielska Zadymka Jazzowa, festiwalach Ars Cameralis i Jazz w Ruinach, Festiwalu Muzyki Nieprzewidywalnej, Festiwalu Filmów Kultowych oraz w warszawskim klubie Akwarium (koncert transmitowany przez PR2 oraz zarejestrowany przez TVP Kultura). Artyści mają na koncie koncerty z muzyką improwizowaną do niemych filmów „Nosferatu. Symfonia Grozy”
    i „Zaginiony Świat”. Ta muzyka jest totalnie transgresyjna. Muariolanza odkrywa nowe oblicze jazzu – napisał diapazon.pl.

    Na koncertach zespół Muariolanza prezentuje utwory z czterech dotąd wydanych płyt („Muarioland” 2006, „Po drugiej stronie Przemszy” 2008, „Wszystko będzie inaczej” 2009, „Muafrika” 2010) wysoko ocenionych przez krytykę zarówno w środowisku muzyki jazzowej, jak alternatywnej.

    Najnowszą płytę formacji promują single „Lakulumulu” i „Halo Halo – jestem blisko”, w którym słychać głosy gwiazd polskiego rocka i jazzu (m.in. Katarzyna Nosowska, Zbigniew Hołdys i Józef Skrzek). Innym gościem „Muafriki” jest słynny brytyjski producent Mad Professor – jego słowa rozpoczynają album, zapraszając do odsłuchu. Na płycie znalazło się 12 premierowych utworów inspirowanych Czarnym Lądem. „Muafrika” to duży progres w twórczości zespołu, otwarcie na nowe instrumentarium, rytmy i melodie. Piosenki łączą w sobie wszystko co najlepsze z poprzednich płyt i sięgając do afrykańskich korzeni tworzą nieznaną wcześniej jakość.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here