Proste lody na upały!

News Proste lody na upały!Na rynku mamy obecnie olbrzymi wybór lodów i lodowych deserów. Nic jednak nie zastąpi nam tych domowych, własnoręcznie przyrządzonych. Wbrew pozorom zrobienie własnych lodów jest naprawdę proste i szybkie – trzeba tylko poczekać na ich stężenie, dlatego warto robić je dzień wcześniej.

Do ozdoby i dla poprawy smaku wykorzystajmy sezonowe owoce, bakalie oraz chrupiące musli. Nasz przepis nie zawiera jajek dlatego te lody będą idealnym deserem także dla kobiet w ciąży, które powinny unikać potraw z dodatkiem surowego jajka. Dobrze aby użyte do deseru bakalie pochodziły ze sprawdzonego źródła, najlepiej kupione jako paczkowane, a nie luzem na straganie. Wtedy mamy pewność, że są bezpieczne i czyste oraz, że nie straciły swoich właściwości odżywczych.

Będziemy potrzebowali:

  • 1 szklankę śmietany kremówki
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2-3 łyżki syropu owocowego
  • 2—3 garści mieszanych, posiekanych bakalii (np. Bakalland)

Dobrze umyte i odsączone owoce oraz garść musli do ozdoby

Cukier przesiewamy z cukrem waniliowym. Schło­dzoną śmietankę ubijamy na sztywną pianę, a pod koniec ubijania dodajemy po łyżce cukru. Na koniec do ubijanej masy dodajemy syrop i posiekane bakalie. Delikatnie mieszamy i przekładamy do płaskiej formy. Przy­krywamy kawałkiem folii aluminiowej i wstawiamy do lodówki na kilka godzin, a jeszcze lepiej – na całą noc.

Lody podajemy w pucharkach, przekładamy warstwy na zmianę raz owocami raz chrupiącym musli. Na wierzchu układamy owoce, listki mięty oraz posypujemy posiekanymi bakaliami. Taki deser będzie nie tylko pięknie się prezentował ale zamiast jedynie dostarczać nam zbędnych kalorii będzie pełen wartości odżywczych jakie znajdują się w owocach, bakaliach i musli – najlepiej tym z pełnego ziarna. Będziemy mieli też pewność, ze do przygotowania zostały użyte dobre i wartościowe składniki. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko życzyć smacznego!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here