Fajerwerki i inne atrakcje

    Czy jest coś, co może zaskoczyć gości weselnych? Nietypowy kształt tortu, oryginalny pierwszy taniec? Owszem, ale są atrakcje, które utkwią w pamięci na dłużej.

    Niezależnie od tego czy zabawa odbywa się na plaży, poza miastem czy w samym jego centrum, można zorganizować niezapomniany pokaz sztucznych ogni i podkreślić w ten sposób najważniejsze momenty uroczystości. Cena zależy od rozmachu pokazu. Jego czas trwania wynosi zazwyczaj od 5 do 7 minut, a koszt to średnio 2 – 3 tysiące zł.
    Jan Sak z firmy Teltom, zajmującej się organizacją pokazów pirotechnicznych, namawia do inwestycji w lepsze fajerwerki i ograniczenie się do samego pokazu, zamiast wprowadzania specjalnie dobranych podkładów muzycznych. „Muzyka sprawdza się w przypadku największych imprez, przy których pracują akustycy i jest dobre nagłośnienie. Jeżeli chodzi o wesela, takie oferty są chwytem marketingowym. Muzyka i tak nie będzie słyszalna”.

    Warto słuchać ekspertów, nie tylko jeśli chodzi o muzykę lub jej brak. Zasada, która obowiązuje w tym przypadku, brzmi: nie rób niczego samodzielnie! Sztuczne ognie w rękach profesjonalistów są bezpieczne, ale jeśli zorganizowania pokazu podejmie się któryś z gości, zwłaszcza po dłuższym biesiadowaniu, konsekwencje mogą być niebezpieczne.
    Profesjonaliści to osoby, które ukończyły wymagany kurs, organizowany przez Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia. Tylko oni mają uprawnienia do organizowania pokazów z materiałami wybuchowymi i łatwopalnymi. Powinni zobaczyć miejsce, w którym odbędzie się wesele i zaproponować możliwe rozwiązania. Trzeba wziąć pod uwagę, że po godz. 22 obowiązuje cisza nocna, której poza Sylwestrem nie powinno się zakłócać głośnymi wybuchami. Jednak zwłaszcza latem, kiedy dosyć późno robi się ciemno, może to stanowić problem. Fajerwerki najpiękniej wyglądają na całkowicie zaciemnionym niebie. Niezależnie od pory należy poinformować najbliższy komisariat Policji oraz jednostkę Straży Pożarnej o planowanym wydarzeniu. Nie trzeba pytać o zgodę, a jedynie poinformować o porze i czasie trwania pokazu. Jeżeli komuś zakłóci to spokój i zadzwoni do komisariatu, policjanci będą już wcześniej powiadomieni.
    Jeżeli fajerwerki nie wzbudzają entuzjazmu pary młodej, możliwe są inne atrakcje. Ciekawym i efektownym akcentem mogą być na przykład chińskie lampiony. Za ich pomocą osiąga się efekt latawca, sztucznych ogni i lampionów w jednym. Lampy ze specjalnego papieru unoszą się w powietrzu na wysokość ok. 500 metrów i falują średnio przez 10 minut. Można obdzielić nimi gości, aby wszyscy w jednym momencie wypuścili je w powietrze, przy okazji myśląc życzenie. Podobnie jak w przypadku fajerwerków najpiękniej wygląda to w nocy. Pojedyncze lampiony kosztują ok. 3 złotych, więc nie jest to duży wydatek, przy takim efekcie estetycznym.
    Innym pomysłem mogą być wyrzutnie konfetti czy balony napełnione helem, które również poszybują wysoko. Zawsze można też zorganizować pokaz, podczas którego na niebie pojawią się imiona państwa młodych w otoczeniu kolorowych serduszek. Najważniejsze, aby atrakcje pasowały do ogólnego stylu wesela.

    Justyna Sieklucka
    www.myweddspace.com

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here